środa, 22 marca 2017

Haul Tosave part #1

Haul Tosave part #1

W połowie lutego tego roku odezwała się do mnie firma TOSAVE.COM

Jest to sklep internetowy mający dość bogatą ofertę w wielu dziedzinach: do domu, sprzęt elektroniczny, ciuchy damskie oraz męskie i wiele innych różności:


Do wyboru miałam 3 rzeczy, więc postawiłam na dodatki do robienia zdjęć - niczym fotograf.

Przeglądając sklep długo się nie zastanawiałam i postawiłam na tło. 

White Wood Grain Backdrop Studio Photography Floordrop Background Photo Prop

(5,99 $)

Kocham drewno, deski, więc mój wybór nie trwał długo. 

Tła drukowane są na białym tle. Wykonane jako zdjęcie cyfrowe atramentowe. Producent zapewnia, że jest odporne na ścieranie, nieprzemakalne.

W celu ułatwienia transportu zostało ono całkowicie złożone, co niestety skutkuje licznymi zagięciami. W celu rozprostowania zaleca się następujące metody:
1. wyprasować z obydwu stron mocno dociskając żelazko (oczywiście w odpowiedniej nie za wysokiej temperaturze, bo to nigdy nie wiadomo, co z tła w tej cenie pozostanie....),
 2. zwinąć w rolkę i odczekać 3-4 dni

Szczerze mówiąc TROCHĘ rozprasowałam. Niektórzy doradzają, aby spryskać lekko wodą, jednak ta metoda powoduje to, że tło staje się pofalowane.

Próbowałam z godzinę rozprasować. Efekt był lepszy niż ten na początku. Najgorsze są zagięcia w miejscach złożenia. Niektórych nie idzie po prostu ogarnąć.  Nie ma sensu pokazywać w tej chwili całości tła.

 - klik -

Mini USB 4LEDs 2 Flexible Arms Clip on Book Reading Desk Light Lamp Portable New

(4,23 $)

Lampka USB LED. Skromna, malutka, fikuśna. Mój syn stwierdził, że to oczy robaka !



Jest malutka, leciutka, kompaktowa i niezwykle zwinna. Ma mocne, podwójne elastyczne ramiona, które można wyginać w każdą stronę. 

Można używać na dwa sposoby:

- wolnostojąco -



- przypięty za pomocą klipsów - 




Za pomocą klipsów możemy przypinać np. do:
- sprzętu muzycznego (fortepianu),
- do książek,
- do laptopa

Działa poprzez podłączenie kabla USB pod prąd, bądź można ją zasilić trzema bateriami AAA i mieć w każdej chwili pod ręką. Przycisk wyłącznika mieści się u góry ramienia. Mało tego, intensywność światła sami wybieramy naciskając przycisk raz lub dwa razy. 


Światło nie jest super mocne, ponieważ te dwie lampeczki LED są małe. Ale na wieczór delikatnie może oświecać. Mi się podoba ze względu na to, że można ją fajnie wyginać. Zastanawiam się, czy nie rzucić wieczorem światła na zdjęcia, które wiszą u nas na ścianie nad stołem.

 - klik - 

50Pcs New Artificial Foam Rose Colourfast Flowers Wedding Bride Bouquet 7 Colors

(5,08 $)

 Na koniec to co uwielbiam najbardziej, czyli dodatki do zdjęć:

 Świetny komplet 50 sztucznych róż do wystroju domu, bukietu ślubnego, lub po prostu jako dekoracja do zdjęć. Ja oczywiście zamówiłam z tą ostatnią myślą. 

Przykładowe zdjęcie z różami:

- klik - 

Mają niezwykle naturalny wygląd i pięknie się prezentują. W całości wykonane są ręcznie, z miękkiej pianki, na wyginającym się drucie o długości około 16 cm, a ich średnica to 7 cm.  

Oczywiście bardzo Was proszę o kliki w poniższe linki:
1. Tło: klik
2. Lampka LED: klik
3. Róże: klik




http://goo.gl/hpDOKN





Clip In Extensions

Dla Wegan i Wegetarian - kosmetyki Fresh & Natural - recenzja

Dla Wegan i Wegetarian - kosmetyki Fresh & Natural - recenzja
Dziś chciałabym Was zapoznać z kosmetykami firmy Fresh & Natural



Fresh & Natural to manufaktura zrodzona z pasji, troski o ludzkie piękno oraz głębokiego zrozumienia naturalnych możliwości, które tkwią w zasobach naszej cudownej przyrody.

Wszystkie produkty są w pełni WEGETARIAŃSKIE. Potwierdzeniem na to jest certyfikat VEGE. Producent nie uznaje wazeliny, parafiny, PEG-ów*, parabenów, silikonów, SLS/SLES*, ani sztucznych barwników. Receptury tworzone są na bazie ekologicznych składników fair rate i prostych bazach kosmetycznych.

* PEG-i pełnią rolę rozpuszczalników i emulgatów, a także zwiększają lepkość
* SLS/SLES to silnie myjący, pianotwórczy składnik stosowany często do produkcji m.in. szamponów do włosów. 
Natomiast SLES ma na celu silne spienianie.

Wychodzące na rynek kosmetyki najpierw są testowane. Każda receptura jest dopracowywana i wielokrotnie poprawiana.

Producent wyróżnia się następującymi cechami:


- tworząc każdy przepis bazują na tym, co najlepszego może człowiekowi dać natura,
- minimum krzywdy, maksimum korzyści (produkty testują tylko na SOBIE),
- wszystko wytwarzane jest ręcznie,
- nie stosują produkcji masowej,
- ich starania zostały docenione po raz 2 przez Fundacje "Międzynarodowy Ruch na rzecz zwierząt VIVA!", która to przyznaje znak "V dla Wegetarian i Wegan",
- wysyłki w bezpiecznych dla środowiska paczkach,
- nie stosują silikonów,
- brak zastosowania tych składników w ich laboratoriach,
- 0 % SLS/SLES.

Swoim klientom proponują balsamy do ciała, olejki, balsamy do ust i skorek, peelingi, czy tez sole do kąpieli.


Dzięki ich uprzejmości otrzymałam dwa pełnowartościowe kosmetyki - MALINOWE!


Pierwszym jest delikatny balsam do ciała



Nawilża i chroni skore pozostawiając ją miękką i jedwabista w dotyku. Zawarty olej cytrynowy ma za zadanie ja rozjaśniać, a delikatny zapach malin otula dostarczając nam przyjemność po ciężkim dniu.



Konsystencja jest idealna, dobrze się rozsmarowuje i wchłania w skore. Nie czuć intensywnego zapachu malin, jest bardzo delikatny. Plus nutka cytryny naprawdę fajnie nawilża skore. Jak najbardziej mi pasuje, nie jest tłusty.

Zawartość opakowania to 250 ml. Jednak dostępne są również większe, a mianowicie 500 ml.

Drugim jest malinowy peeling do ciała


Zawiera suszone kwiaty i owoce jagodowe, które swoim słodkim zapachem silnie oddziałują na.....zmysły.

Kryształki cukru i kompozycja olei roślinnych idealnie wygładzają, zmiękczają oraz odżywiają skórę.

Peeling jak to peeling - ma za zadanie oczyszczać. Mój malinowy rozświetla, nadając skórze zdrowy i promienny wygląd. Kiedyś rzadko używałam tego typu kosmetyków, dziś jestem zdecydowanie ZA!

Do dyspozycji mamy pojemność 250, 550 oraz 1000 g.



 MÓJ ZESTAW, KTÓRY OTRZYMAŁAM ZNAJDZIECIE TUTAJ:



wtorek, 21 marca 2017

Wishlist Rosegal #1

Wishlist Rosegal #1


Siedząc dzisiaj  przy kawie doszłam do wniosku, że przeglądnę sobie sklep:


ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE NA DZISIEJSZY WPIS! 

 Będzie tym razem elegancko. Lubię czerń, stąd mój wybór padł na następujące rzeczy...


Ribbed Knit Ruched Bodycon Dress with Metal - Black

Skromna, mała, czarna, niezawodna w każdej sytuacji sukienka. Nie lubię przesadzonych, wolę raczej uniwersalne. 

 

 - klik -

Guapabien Simple Solid Color PU Women Pocket Shopper Bag Set - Black

Podobno jestem maniaczką torebek - takie lekkie zboczenie. Ale wolę mieć naprawdę na każdą okazję. Na pierwszy rzut spodobały mi się te, chociaż z tego, co widzę nie jest ona zapinana na zamek... Standardowo.

- klik -  

Stylish 20 Pcs Plastic Handle Nylon Makeup Brushes Set - Coffee

No i perełki w naszych kosmetyczkach - PĘDZLE. Akurat tych jest 20 sztuk, na stronie są w tej chwili w cenie 6,66 $ (przecenione z 10,09 $). Ciekawa jestem, jakiej są jakości. 

Może któraś z Was je ma? 

- klik -  

 

 Na koniec bardzo Was proszę o kliki w poniższe linki:
1. sukienka: klik
2. torebki: klik
3. pędzle: klik



goo.gl/13NiQV

Wishlist Zaful #3

Wishlist Zaful #3


W związku z tym, że wiosna już jest przybywam do Was dzisiaj z moją kolejną listą ze sklepu: zaful.com


KOBIETY - CZAS NA ZMIANY W GARDEROBIE !!!

Swetry chowamy, zakładamy coś luźniejszego. 
Koniec czapek, szalików, kozaków, ciapy i chlapy!

ZAPRASZAM NA MOJĄ WISHLISTĘ!!!
Może coś Wam wpadnie w oko...

Tropical Spaghetti Strap Backless Dress - White

Delikatna, zwiewna sukieneczka na cieplejsze dni, np. na plażę:

- klik -  

Elastic Band Rhinestones Mesh Sandals - Apricot

Do sukienki postanowiłam dobrać sandałki, tym razem będą to japonki. Ze względu na mój wzrost nie mogę się popisać czymś na obcasach, czego Wam cholernie zazdroszczę i włosy mi się jeżą, jak pokazujecie piękne cudowne szpileczki.

- klik -  

Faux Pearl Tassel Sun Hat - White

Nie przepadam za kapeluszami, ale jak już bym taki miała to w upały by się przydał szczerze mówiąc. Zerknijcie same :)

- klik -  

Nie wiem, czy Wam się cokolwiek podoba.

Jak zwykle bardzo Was proszę o kliki w poniższe linki:

1. sukienka: - klik -  

2. sandałki:  - klik -

3. kapelusz: - klik -

goo.gl/eKF8bv

Gra dla całej rodziny - Alexander Toys - recenzja

Gra dla całej rodziny - Alexander Toys - recenzja
"Wiosna, wiosna, wiosna, ach to Ty .....".

No właśnie. Gdzie ta wiosna się grzecznie pytam? Wszyscy już jej wyczekujemy pobudzeni dodatnimi temperaturami na zachętę. A tu tak w kratkę, raz pięknie, słonecznie, a nazajutrz zaś pada deszcz.

No i co tu robić? Zwłaszcza, że dwójka moich dość szybko nudzących się chłopców wchodzi mi już niemalże na głowę... Pomysły na zabawę jak co roku zimą zaczynają mi się powoli kończyć. A ma być przecież zabawnie, koniec i kropka...

Na szczęście obecnie wielu producentów posiada w swojej ofercie przeróżne gry planszowe i zabawki edukacyjne.

Jedną z nich jest m.in:
Już sama nazwa firmy mi się spodobała, ponieważ nasz 3-letni syn to Aleksander. A mówi na siebie Oli.

Alexander Toys, oprócz zabawek, ma również w posiadaniu gry:
- edukacyjne,
- umysłowe,
- losowe i sprawnościowe,
- puzzle,
- wiatraki,
- karty

Nie ma co się dziwić, ponieważ na rynku istnieją już 35 lat! Tworząc swoją ofertę kierują się mottem:

"NAUKA PRZEZ ZABAWĘ"


Nasza gra przybyła z Chwaszczyna / k. Gdańska, skąd pochodzi firma.



Jest to dość popularna gra towarzyska nadająca się na wszystkie imprezy zarówno dla dzieci (7+), jak i dla dorosłych.

Zadanie jest proste:
najlepiej stworzyć co najmniej II drużyny, każda z nich powinna liczyć minimum 2-3 osoby (w celu zrównoważenia sił).

Zasady myślę, że także są dla Was jasne:
- odgadywać hasła przedstawiane za pomocą gestów, bądź rysunków przez jednego z członków drużyny,
- nie wolno w tym czasie używać żadnych dźwięków, słów, czy też pokazywać kolorów np. na ubraniach.

W komplecie znajduje się:
- 110 dwustronnych kart - "haseł",
- 2 karty - "kategorie",
- 3 pionki do gry,
- kostka,
- 60 żetonów,
- 3 notesy,
- klepsydra,
- instrukcja,
- plansza...





... Właśnie - i tu moje zdziwienie, bo po co plansza? Tak się składa, że to ona odgrywa bardzo ważną rolę w tym wszystkim.

Każdy symbol ma znaczenie:



1. Pole startu,
2. Hasło przedstawiane za pomocą gestu,
3. Hasło przedstawiane za pomocą rysunku,
4. Dyżurny może przedstawić hasło za pomocą gestu z wybraną osobą ze swojej drużyny,
5. Czas na prezentację liczony podwójnie,
6. Za pomocą gestu dyżurny przedstawia dowolne hasło z wylosowanej karty,
7. Za pomocą rysunku dyżurny przedstawia hasło z wylosowanej karty należące do kategorii oznaczonej kolorem zielonym lub żółtym,
8. Drużyna traci kolejkę,
9. Dyżurny wybiera sposób przedstawiania hasła.

Mamy dwie karty kategorii, podzielone na 4 kolory odpowiadają właśnie kolorom znajdującym się na planszy. Stając na danym polu przypominamy sobie od razu, do jakiej kategorii należy wylosowane przez nas hasło.



Zabawa była dla nas skomplikowana ze względu na ilość osób. Jednak nie ma rzeczy niemożliwych.
Ja i mój 8-letni syn graliśmy przeciwko tatusiowi. Skromne drużyny, za to zabawa przednia. Do tej pory też się w taki sposób bawiliśmy rysując hasła na tablicy kredą.

Muszę przyznać, że moi Panowie preferują raczej rysunki, chociaż nie powiem, że ich zdolności graficzne pozostawiają wiele do życzenia! Mimo wszystko super rozrywka.

Najzabawniejszy jest moment, kiedy piasek w klepsydrze się kończy i skaczemy, aby szybko wykonać zadanie.

Oto kilka naszych rysunków:





No to tym razem Wy się pobawicie ☺

Jesteście w stanie odgadnąć hasło?
Wpisujcie w komentarzach odpowiedzi.


Wszystkie propozycje gier znajdziecie bezpośrednio na stronie internetowej:

Ponadto na profilu facebook:

niedziela, 19 marca 2017

Haul Zaful part #2

Haul Zaful part #2




Witajcie. Jak sam tytuł wpisu sugeruje, będzie dzisiaj o tym, co otrzymałam ze sklepu ZAFUL

Za namową mego synka poszłam w stronę amerykańską ...




1. Spaghetti Strap Union Flag Print Women's Tankini Set - 

- Blue And Red  (22,99 $)

 Ponieważ za kilka miesięcy będzie już lato, postanowiłam zaryzykować i zamówić strój kąpielowy. Obawiałam się trochę doboru rozmiaru. Jednak kiedy przyjechał i przymierzyłam nie jest źle. Dół idealny, bardzo seksowny ze względu na wiązania z boku. Natomiast co do góry mam lekkie wątpliwości. Jest ciut za szeroka, ale i to da się zrobić i oczywiście lekko zwężyć. Stanik typu push-up.

Widzę, że cena podskoczyła w górę, ponieważ ja miesiąc temu zamówiłam za 15,42 $.




2. Fringe Flag Print Cover Up - Red

(16,49 $)

Drugą rzeczą w tematyce amerykańskiej jest hmm... sama nie wiem jak to nazwać, ala narzuta na plażę, która może być wykorzystana zamiast koca.
Mój syn stwierdził, że będzie to nam służyć w wakacje, kiedy relaksujemy się przy basenie. Wykonana jest z poliestru, flaga jest drukowana na materiale. Nie jest przemakalne, więc jak wyskoczą z basenu będą mogli na tym stanąć. Wreszcie będę miała z głowy zbierać w kółko ociekające wodą ręczniki.



 klik

3. Crown Ring Set - Silver

(1,74 $) 

Na ten temat za dużo nie będę się rozpisywać, oczywiście wiadome było, że nie będzie to oszałamiające srebro.. Po prostu wzięłam, żeby wziąć chyba. 



klik


 Paczki zostały podzielone na dwie, ponieważ zamawiałam jeszcze drugi strój kąpielowy, na który w chwili obecnej czekam. 17 lutego 2017 roku zamówienie zostało wysłane, a dotarło do mnie 15 marca 2017 roku. Więc trochę się naczekałam. 

Jak zwykle bardzo Was proszę o kliki w linki.  
Wszystkim oczywiście z góry dziękuję.


1. Strój kąpielowy: klik
2. narzuta na plażę: klik
3. Pierścionki: klik



http://goo.gl/iCxq0V

sobota, 18 marca 2017

mazidla.com #2 - stwórz sobie sama kosmetyk - pomarańczowy olejek myjący + kwas hialuronowy - recenzja

mazidla.com #2 - stwórz sobie sama kosmetyk - pomarańczowy olejek myjący + kwas hialuronowy - recenzja
Dzisiejszy mój wpis będzie kontynuacją poprzedniego, o którym pisałam Wam tutaj (klik).


Dzięki uprzejmości firmy "MAZIDŁA" przedstawiam Wam drugi kosmetyk stworzony z Zestawu, który sama sobie wybrałam.

Opiszę Wam zestaw do łagodnego oczyszczania twarzy.



Zestaw zawiera składniki potrzebne do wykonania jednej porcji olejku myjącego w warunkach domowych. W Zestawie znajdują się także:  etykieta na gotowy produkt + drukowana instrukcja wykonania.


 Zabrałam się niczym laborant za tworzenie kosmetyku:



Połączyłam wszystko tak jak wcześniej według instrukcji, którą otrzymałam.:


W ten sposób powstał gotowy kosmetyk do użycia:




Olejek działa łagodniej niż tradycyjne środki myjące:
- nie zawiera detergentów, np. agresywnych SLS-ów, które w wraz z brudem usuwają ochronny płaszcz lipidowy powodując, że skóra staję się nadmiernie wysuszona i podrażniona,
- posiada łagodny emulgator – Glyceryl cocoate -, który delikatnie, nie niszcząc warstwy ochronnej skóry, usuwa zanieczyszczenia.
- bazę olejku stanowi macerat z owoców goji odpowiedni dla wszystkich rodzajów cery. Jest on bogatym źródłem witaminy E oraz kwasu linolowego, który regeneruje i koryguje naturalną barierę ochronną skóry zapewniając jej właściwe nawilżenie i elastyczność.

Skład Olejku stanowią:
1. olej (macerat) z owoców goji – 89%,
2. glyceryl cocoate – 10%,
3. kologiczny naturalny olejek pomarańczowy – 1%,
4. Skład wg INCI: Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil; Lycium Barbarum (Goji) Fruit Extract; PEG-7 Glyceryl Cocoate; Tocopherol; Citrus Sinensis Dulcis (Orange) Peel Oil,
5. olejek w jasnopomarańczowym kolorze, z pomarańczową nutą zapachową,
6. wielkość porcji to 120 gr (130 ml).

 Przeznaczony jest dla:
- osób z typem cery zarówno tłustej, jak i suchej,
- z silnymi podrażnieniami i przesuszoną (tak jak moja),
- jako produkt do demakijażu (usuwa make-up z oczu, jak i również wodoodporny tusz do rzęs)
 Olejek po połączeniu z wodą tworzy mleczno-białą emulsję micelarną, która wiąże cząsteczki brudu i makijażu. Zanieczyszczenia związane przez micele, są następnie spłukiwane wraz z wodą, pozostawiając skórę czystą i nawilżoną, bez poczucia ściągnięcia i wysuszenia.
 Zastosowałam podobnie jak tego typu inne kosmetyki, które posiadam. wstrząsnęłam butelką, na dłoń wylałam troszkę olejku, który w połączeniu z wodą przybiera postać mleczno-białego płynu i masowałam twarz płucząc na koniec pod bieżącą ciepłą wodą.

Muszę Wam powiedzieć, że jest idealny dla kogoś do cery przede wszystkim suchej. Faktycznie usuwa nawet makijaż. Bałam się, że będzie tłusta twarz. I jestem zaskoczona, ponieważ fajnie mi się wchłania, a na drugi dzień jest mięciutki i delikatna.

Z czystym sumieniem - i twarzą - mogę Wam jak najbardziej polecić!

Zestaw, który posiadam znajdziecie tutaj: POMARAŃCZOWY OLEJEK MYJĄCY
Cena to: 20,72 zł. 

Tymczasem życzę Wam udanego wieczoru i odpoczynku.
http://mazidla.com/
Copyright © 2016 Ewuczka testuje , Blogger