poniedziałek, 13 marca 2017

Handy - bądź Trendy z 21 wiekiem - Trendmania


Pamiętacie te czasy? .... Wysyłanie Telegramów, telefony stacjonarne.... 


Kiedyś np. było tak:
(zdjęcie zapożyczone z internetu) 


Do dzisiaj wspominamy z rodzicami, jak w moim dzieciństwie na tyle często kręciłam pokrętłem wybijającym numery, że telefon się po prostu popsuł. Lubiłam, baaaaaardzo,  dzwonić do babci i gadać z nią o niczym nabijając rodziców w koszty! Wiadomo - nie byli z tego zadowoleni. Telefon postawili bardzo wysoko na meblach, żebym nie mogła sięgnąć, co tak naprawdę do niczego lepszego nie doprowadziło, bo kiedy dzwonił mama stojąc w garach krzyczała z kuchni ODBIERZ!!!! stałam jak wół .... No przecież nie dosięgnę!

W tej chwili, w dobie 21 wieku, nastąpił tak ogromny postęp technologiczny, że zarówno ja, jak i myślę, że i Wy nie wyobrażam sobie życia bez ...... telefonu komórkowego! Stacjonarny poszedł już dawno w odstawkę, chociaż odwiedzając znajomych niektórzy jeszcze takowe posiadają wyglądem bardzo różniące się od tych, które produkowano kiedyś! Dlaczego komóra jest fajna? Bo to po prostu wygoda, ponieważ dzwoniąc można daną osobę złapać dosłownie wszędzie.

Producenci telefonów komórkowych ścigają się w coraz to nowocześniejszych modelach. Tym samym nakręcają sprzedaż producentom, którzy oferują różnego rodzaju fikuśne gadżety do telefonów.

Dlatego dzisiaj chciałabym Wam wspomnieć o pewnym sklepie internetowym, który właśnie tego typu sprzedażą się zajmuje. 

A jest to: 




 Mają dość bogatą ofertę, a mianowicie: 


 Aby nam telefony "hulały" możemy zakupić również powerbank

Muszę koniecznie zakupić, bo byłoby to świetne rozwiązanie dla mnie w terenie.

Ponadto Trendmania wychodzi naprzeciw naszym wymaganiom i co proponuje? Własną grafikę. Jest to dość pomysłowe np. dla właścicieli firm.

Zdecydowałam zakupić sobie twardą obudowę, ponieważ dobrze wiecie, że telefony w tej chwili są dość delikatne, jeden upadek i staje się nieszczęście. Dlatego też trzeba należycie o nie dbać i zabezpieczyć.

Moja decyzja padła na: obudowę ROAR



Jest ona wyjątkowo twarda, smukła, lekka, aczkolwiek bardzo stabilna i ergonomiczna. Zabezpieczy Twój telefon przed uderzeniem, wilgocią, kurzem i zabrudzeniem. Wierzchnia część nakładki wykonana jest z odpornego na ścieranie aluminium, które łączy się z korpusem z  tworzywa sztucznego. Całość tworzy obudowę, która idealnie dopasowuje się do kształtu Twojego smartfona.



Nie bez powodu wybrałam LWA. Szczerze mówiąc wszelkie serduszka, kwiatki, coś w stylu "I love mama" jakoś mnie nie kręci. Ta grafika odzwierciedla mój podobno wredny charakter, z tzw. "kocim pazurem". Bywają takie dni w moim życiu, że bez kija lepiej nie podchodzić!

No ale do rzeczy...

Wszystko byłoby elegancko. Niestety jest na odwrót. Obudowa jest za duża. Jednak myślę, że wina leży po stronie modelu mojego telefonu. Bez powodu Wam tego nie pisze i zaraz Wam wyjaśnię, dlaczego tak jest.

Mojego Samsunga kupiłam w marcu 2016 roku. Identycznej firmy o tym samym symbolu, tych samych parametrach kupił sobie mój tata 6 miesięcy później.

Zamówiłam mu na allegro pokrowiec taki sam, jaki ja mam. Kiedy dojechał okazało się, że na jego telefon jest za ciasny! Wniosek jest taki, że wypuszczone później modele różnią się od siebie wielkością.

Obudowa, którą otrzymałam od Trendmanii do mojego smartphona a jest ciut za duża. Ale nie martwi mnie to, ponieważ będzie pasowała na telefon mojego taty.

Reasumując, za 39,99 zł uważam, że warto zainwestować w bezpieczeństwo naszych urządzeń, a oszczędzimy sobie problemów przy upadku.

Tak się składa, że można zostać również Ambasadorem firmy Trendmania, szczegóły znajdziecie na blogu:

Bardzo bym chciała zostać ich Ambasadorem, ponieważ lubie tego typu gadżety, które firma oferuje swoim klientom.


Wszelkie informacje na temat sklepu znajdziecie:
- na stronie internetowej Trendmania
- blogu blog Trendmania
- Facebook: Funpage
- Instagram: tutaj


http://trendmania.pl/

16 komentarzy:

  1. Wow! Obudowa z pazurem :) Świetna.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nad nią myślałam, jednak wybrałam Aqua Mandale :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna obudowa, szkoda, że nie robią już takich na stare telefony

    OdpowiedzUsuń
  4. mi nie dziala link zeby poczytac o co chodzi z byciem ambasadorem. bardzo fajny post, szybko przeczytalam. a pamietam czasy telefonu stacjonarnego hehe :D znam kilka osob co dalej maja :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooooo ta mi się mega podoba, szkoda że nie ma na Alcatela cholera no !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo tu przyznam racje, że idealnie Cię odzwierciedla :D piękna recenzja a jeszcze ładniejsza obudowa ♡

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobra sprawa, ale u mnie zdają egzamin jedynie kabury. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super kochana, że wspomniałaś o czasach telefonów stacjonarnych! Baaardzo fajnie te czasy wspominam...;)
    Wybrałaś sobie śliczną obudowę, z pazurem...rrr!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Po mimo, że nie pamiętam telefonów na korbkę.Mimo wszystko uwielbiałam się nim bawić
    Odwdzięczam się za szczery komentarz.
    Pozdrawiam,annnathalie.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna obudowa, powerbank też by mi się przydał 😊

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna! Też lubię takie wzory! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Ewuczka testuje , Blogger